Biznesplan spółki
Dziś
non stop stawiane nam są nowe wyzwania. My
jako te twarde i silne jednostki nie odmawiamy tylko pędzimy po cel. Na oślep,
po trupach, po to by być idealną, by coś udowodnić sobie czy innym. Robimy wszystko, po to, aby wygrać, zdobyć,
trafić. A w tej cudownej grze nawet przez sekundę nie zauważysz, kiedy stałaś się
cyborgiem, maszynką do zbawiania świata czy ludzi. To brzmi bardzo szlachetnie, że chcesz
być hiper, super kobietą, która ze
wszystkim daje rade. Jesteś niczym tornado pędzące na trasie po lepsze
jutro. Świetnie, że chcesz być
supermenką, która udźwignie wszystkich łącznie z ich problemami. Mniejszymi czy
większymi, ale zawsze się uda bo nie ma innej opcji. A co, jeśli się potkniesz
i zobaczysz, że nie masz niczego, a wszystko co do tej pory zyskałaś,
wyparowało bo było puste i nic nie warte ? Oczywiście, że nie myślisz o tym, bo
to nie ty. Jednak coś w tobie krzyczy, a to znak, że to prawda. Ale czy
potrafisz udźwignąć siebie? To znacznie trudniejsze niż wszyscy inni. Sukces sam w sobie jest jak opakowanie bez
prezentu, jak książka bez tytułu. Jest brzemienną pustką. Kiedy już tak gnasz
po perfekcjonizm, nie zapomnij o byciu miłą dla samej siebie, o szanowaniu swojej
osoby, o byciu przyjacielem dla siebie. Tak po prostu. Zwyczajnie, bezpretensjonalnie.
Słuchaj siebie i swoich potrzeb. Stwórz swój wzór na pierwiastek szczęścia. To,
co może ofiarować ci sukces to samotność i zachłanność. Jest niczym, pustym
pozorem wszystkiego. Nikt nie broni ci wywiesić
flagi z twoimi inicjałami. Sam sukces i
poczucie idealnej nie ofiaruje ci miłości, szacunku, prawdy. Zastanów się czy
miło będzie mieć 50 lat i nagle budzić się samą bo o dziwo nie ma z tobą sukcesu? Nie da się być z sukcesem w związku czy tego
chcesz czy nie, to nie realne. Masz póki co jedno doskonałe wyjście. Grać o
sukces, ale nie samej. Będzie to ciekawa funkcja gry. Bo nagle okaże się, że
jakoś tak masz więcej siły, energii, by biec w tym maratonie. Bo nie ma piękniejszego uczucia niż to, kiedy
możesz dzielić swój sukces z twoim odbiciem, być może również mini sukcesem. Nawiązanie
tej niezwykłej relacji, kiedy na to pozwolisz, będzie twoją ogromną wygraną. Może się okazać, największym sukcesem, jaki do
tej pory zdobyłaś. A to za czym tak uparcie wcześniej goniłaś będzie tylko
małym dodatkiem do pigułki szczęścia.
Niestety
istnieje mit, że, aby osiągnąć sukces musisz być sama niezależna, zimna i
chłodna. Bzdura. To czy wejdziesz na szczyt po sukces nie jest warunkiem, że
masz być starą panną. Być może to stereotyp, ale czy nie istnieją bo to, by je
łamać, w zamian tworzyć nowe zasady? Jak najbardziej. Chcesz mieć wszystko pod
kontrolą, by mieć pewność, że wygrasz. Jednak uczucie to nie pole bitwy. Tu wcale
nie musisz być numerem jeden. I to nie ty musisz posiadać pilot w ręku, by czuć
się bezpieczną. Magią jest, kiedy to
dzieje się samo, lub kto inny o to dba. Chcesz być zachowawcza? Tak na wszelki
wypadek przeprowadzić niezbędne analizy rynku zysku i strat. Ale? Oo nie udało się.
W firmie pod nazwą Amore to nie istnieje. Tutaj panuje zupełnie inny regulamin.
I ty nie masz do niego wglądu. I świetnie, w końcu coś narysuje się samo. Oczywiście
z waszą minimalną pomocą. Zatem utworzenie spółki pod tytułem Sukces and love
jest możliwe i to nawet bardzo. A w zamian ofiaruje dobre paliwo w postaci
zwiększonej energii oraz efektywności. To jak będzie, piszesz się na to?
Komentarze
Prześlij komentarz