Jedyny maszt. Na zawsze?


Pewnych spraw nie trzeba wyjaśniać bo ułożone są w linii prostej. Przynajmniej były właśnie takie. Przeważnie trzymasz kontrolę nad tym co czujesz ale nie zawsze. Zdarzają się takie sytuacje i emocje do, których kontrola nie ma wstępu. Tutaj po prostu  jesteś i czujesz. Nie zakładasz żadnej maski bo nie ma takiej potrzeby. Choć jesteś mistrzem w udawaniu, chowaniu niektórych emocji i zwykle panujesz nad tym co dzieje się w twoim sercu to tutaj nie chcesz kolorować.  Dla odmiany chcesz być tą wrażliwą, która jak każdy płacze.  Nie dopuszczasz do siebie każdego tylko tych, którzy są czegoś warci.  Swoją drogą ciekawe, że są to głównie ci umieszczeni z dala od ciebie.  Istnieje teoria, która mówi, że dokonujemy wyboru takich osób, które z jakiegoś powodu są dla nas niedostępne. Podobno dlatego, że kiedyś zostaliśmy przez kogoś skrzywdzeni. Być może jest w tym trochę prawdy. Wybierasz tak bo wtedy czujesz się bezpieczna. Robisz konsekwentne uniki tak, by nie bolało. A jakby nie było bólu w twoim życiu nie brakuje, więc, kiedy możesz go uniknąć, robisz to.  Z jednej strony to co niedostępne jest ciekawe i bezpieczne. Z drugiej zaś czasami chciałoby się zaryzykować i ominąć znak stop ale baterię trzeba oszczędzać.  Na morzu zwanym życiem warto mieć relacje, które są masztem. Niezależnie od tego co się dzieje, wiesz, że to tam możesz się zgłosić po pomoc.  W przyjaźni ważny jest charakter i moment, kiedy się połączą tak, by później grać wspólną melodię. Dobrze jest, kiedy spotkają się dwa ogniste temperamenty bo wtedy czujesz się sobą. Bo nie trzeba udawać, bo wiesz, że zrozumie. Relacja wtedy nie ma prawa być chałturą tylko pięknym płótnem.   Prawdziwym utkanym z najwyższej jakości materiałów. Tylko tak można mieć pewność, że wytrzyma nawet tysiące kilometrów. Skoro nie można mieć czegoś lub kogoś blisko siebie w sposób oczywisty to najważniejsze, że nosisz w sercu. A jeśli ktoś otrzymał wejściówkę tam to znaczy, że jest ważny i tak łatwo stamtąd nie wyjdzie.  Faktem jest, że twoja wyobraźnia niejednokrotnie wybiegała poza granice jasne. Ale jej wolno bo nic jej nie ogranicza. Tak samo jak serca, jeśli czuje to kreśli różne obrazki.  Niby nie powinno, ale jeśli tak jest to czemu nie.  Pojawia się pytanie. Jeśli twoje życie uczuciowe nie wyglądałoby jak pole minowe, a w zamian byłoby poukładane to czy nadal dla tego kogoś zostanie miejsce?  Z czasem może się przekonasz…

Komentarze

Popularne posty