Nigdy się nie poddawaj
Przychodzi taka chwila, kiedy masz dość wszystkiego, poczucie bezradności jest tak wszechogarniające, że po prostu choć nienawidzisz tego robić- poddajesz się. Nie do końca jesteś pewna czy to przez to, że narzuciłaś sobie taki a nie inny program czy może zwyczajnie czas się na ciebie uwziął. Oczywiście, że zarówno szkoła jak i sport są twoim obowiązkiem. Problem pojawia się niestety wtedy, gdy na jedno z tych nie masz czasu. Nie możesz się w pełni poświecić jednemu czy drugiemu za to musisz znaleźć środek. Tym środkiem jest kompletne poświecenie się obu zadaniom specjalnych. Jeżeli się poświęcasz to jednocześnie ustawiasz sobie program i określone tempo według, którego działasz. Po pewnym okresie zaczynasz mieć dość a tym samym ochotę powiedzieć głośno stop. Zastanawiasz się czy żeby w pełni osiągnąć cel, musisz się oddać jednej rzeczy? A co jeśli tak naprawdę nie masz wyboru? Czy to oznacza, że przegrałeś? Co prawda nie uznajesz przegranej i mimo wszystko zawsze chcesz osiągnąć sto procent. Mimo tego, że wiesz, że prawdopodobnie jest to nieosiągalne i tak w to brniesz. Bo w końcu, dlaczego nie? Nie możesz powiedzieć, że ci się nie chce czy nie masz siły bo doskonale zdajesz sobie sprawę, że tylko w ten sposób odbierzesz motywacje do działania. W sporcie, który uprawiasz niezbędna jest motywacja, a przede wszystkim cierpliwość, której zdecydowanie ci brak. Chcesz dwa razy szybciej dwa razy bardziej co tak naprawdę wcale nie pomaga a wręcz przeciwnie. Chciałabyś skupić się tylko i wyłącznie na jednej rzeczy bo może to jest klucz do twojej mety? Choć podejrzewam, że znając los wcale tak nie będzie. On tylko nas tak podpuszcza, abyśmy naiwnie wierzyli w to, że jesteśmy bliżej osiągniecia celu.
Cos jednak sprawia, że za nic nie zamieniłabyś swojego losu na inny, lepszy. Gdzieś tam wiesz, że to wszystko, ten sport, który uprawiasz bez wątpienia kształtuje twój charakter. Dreszczyk emocji, pot, krew i łzy to jest magiczna mieszanina, której po pewnym czasie tak bardzo ci brakuje, że już dziś zostawiłabyś wszystko i pojechała. Sala jest miejscem, gdzie dajesz siebie tyle ile możesz, a czasem nawet więcej , zostawiasz wszystko co cię trapi i idziesz wyciskać się do ostatniej kropli. I oczywiście, że są chwile zwątpienia, no bo w końcu kto ich nie ma? Ale jednak ten moment kiedy wychodzisz z tej Sali cały mokry, nie masz siły się odezwać, czujesz dosłownie wszystko jest zdecydowanie najpiękniejszym i najfajniejszym w życiu. W sporcie niewątpliwe ważna jest również pokora. Nie potrafisz przecież wszystkiego od razu, nie znasz się na wszystkim. Jesteś tu po to, by się uczyć. Do pomocy w tej nauce niezbędna obecność twoich trenerów, którzy, kiedy trzeba ostro cię zmotywują do pracy, a kiedy trzeba pomogą rozmową.
Ludzie to wszystko co masz. Doceń to.
Komentarze
Prześlij komentarz