Razem czyli jak?
Być razem to znaczy tworzyć siebie nawzajem. Zbudować swoje wnętrze, by było gotowe przyjąć drugiego człowieka. Dopiero w momencie, w którym jesteś ze sobą ściśle połączony z tym, co w środku- łatwiej połączyć się z kimś. Relacja to Ty i on. To ona i Ty. Twoja ułożona połowa ma z drugą stworzyć pięknie grającą całość. Kiedy wiesz kim jesteś zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz, wiesz czym jesteście WY RAZEM. Poukładane sprawy samego ze sobą powodują, że stajesz się świadomym człowiekiem. Tym samym żyjecie obok siebie bardziej. Im bliżej jesteś siebie, tym lepiej smakuje bycie z drugą osobą. Ty to jedna siła. Odrębna, różna, swoja. On jest drugą. Swoją, różną, czasem może do Ciebie podobną. Razem jesteście równowagą. Gdy oboje nie stoicie dobrze z własnym ja w środku- jako para upadniecie z hukiem. Jedno bez drugiego jest własnym elementem, świątynią. Dopiero, gdy to odkryjesz i zaprosisz do niej kogoś, możesz stworzyć coś cudownego. Zdarza się tak, że jedno na drugim wisi, opiera istnienie. W ten sposób zginie od razu, kiedy któreś zdecyduje się odejść.
Być razem to przede wszystkim znaczy być ze
sobą samym na tak. Odkrywać nieznane, poznawać emocje, nauczyć się drugiego
człowieka. Wtedy, kiedy nauczysz się siebie samego. Być razem oznacza podróż.
Taką, w której kierunki mogą się różnić, ale cel będzie ten sam. Być razem
znaczy akceptować, rozumieć, nie zmuszać. Pozwolić być sobą bez modyfikacji na siłę. Ofiarować przestrzeń, by się nie udusić. Być
razem oznacza rozwijać się. Kochać w pełni. Całą duszą.
Jeśli
chodzi o miłość to zawsze można bardziej. Kiedy właściwe siły na siebie trafiają-
tworzą piękne rzeczy wspólnie. Zbędne będą słowa bo znacie swoje myśli. Większa świadomość
siebie prowadzi do świadomego, a co za tym idzie stabilnego budowania relacji z
drugim człowiekiem. Świadomość to wiedza. Wiedza to rozwój. A ten z kolei pozwala
na poznawanie nowego. WY składa się z TY
i JA. Ułożonych świątyń, które razem tworzą płynną materię jaką jest miłość. Płynną
bo zmienną. Namiętną, stałą, pewną. Ale też lekko zakurzoną, mającą zmarszczki, chłodną.
Zmienia się bo zmieniacie się WY. Trzymajcie
ją w rękach. Pracujcie na nią, twórzcie. Po prostu bądźcie razem.
Komentarze
Prześlij komentarz