Czy warto kochać, jezeli miłość czasem jest źródłem cierpienia?


Jeżeli miłość jest źródłem cierpienia to musimy potrafić przerwać ten dziwny układ. Tym sposobem stajemy się niewolnikami miłości. Nie ma co się zastanawiać czy to zrobić czy nie. Trzeba pamiętać o tym, że każdy z nas jest wolnym człowiekiem i pod żadnym pozorem nie możemy tej wolności stracić ani nikt nie ma prawa nam jej odebrać. To czy warto jest kochać czy nie, to już zależy od nas i od sytuacji. jeżeli to moje uczucie jest źródłem cierpienia, sam muszę znaleźć odpowiedz na to pytanie.  Dlaczego my mamy stwarzać pozory szczęśliwych ludzi skoro tak naprawdę nie jest?  Pozory mogą mylić i każdy może sądzić, że /jesteś w tym związku szczęśliwy a tym czasem czujesz się jak najgorszy więzień. Nie ma sensu tkwić w więzieniu, za kratami gdzie, nie masz ani trochę wolności.  Tylko dlatego, że kochamy nie możemy szukać usprawiedliwień dla stanu w jakim się znajdujemy.  Często w takich sytuacjach trzeba pozwolić sobie na zdrowy egoizm.  Musimy czasem pomyśleć o sobie a nie o tym czy ktoś jest szczęśliwy czy nie.   To nie jest sprawa kiedy można stwierdzić czy warto czy nie warto. Miłość jest to rzecz, a raczej nie racjonalna, rządzi się swoimi prawami. Nie jesteśmy w stanie rozłożyć to uczucie na czynniki pierwsze.  Jest tak mocno owiane tajemnicą, że trzeba by być niezłym ślusarzem, aby znaleźć odpowiednie klucze do portalu miłości. Na pytanie czy warto czy nie odpowiedzi raczej nie da się rady znaleźć. Bez względu na to, czy warto czy nie człowiek i tak wybierze miłość i pójdzie za głosem serca od razu niczym zawiły labirynt uczuć. Nawet jeżeli faktycznie w nim cierpi i tak będzie chciał w tym trwać dlatego, że kocha a swojemu sercu nikt nie potrafi się sprzeciwić. Mimo iż cierpimy i tak uciekniemy tam, gdzie mimo tego czasem chwilowego cierpienia znajdziemy choć nutkę szczęścia, radości.  Jeżeli to cierpienie jest nieustanne to rzeczą pewną jest, że musimy to zakończyć.  Reasumując z sercem po prostu nie wygramy, nie ma sensu szarpać się z samym sobą tylko dlatego, że zastanawiamy się czy warto czy nie. Sądzę, ze nie tylko, jeżeli chodzi o miłość nie możemy ocenić czy warto kochać czy nie, z życiem jest dokładnie tak samo. Po prostu miłość jest to tak skomplikowana konstrukcja uczuć, że nie ocenimy czy warto czy nie. Nie rozłożymy tej konstrukcji na czynniki pierwsze.


Długo nad tym tematem myślałam... uff ale w końcu napisałam;-)

pozdrawiam, Karina 

Komentarze