Nierozłączny nauczyciel

Hej jak u was leci ? Ja pochłonięta nauką czasem brakuje wytchnienia, wolnej chwili dla samej siebie. No ale coz od gory systemu nie zmienimy.  W sumie to takim jedynym, nierozłącznym nauczycielem jest nasze życie. To ono daje nam codziennie niezłą lekcje, zimny kubeł wody oraz mega zderzenie z czasem nawet brutalną i okrutną rzeczywistością. Uczy nas jak być lepszym człowiekiem,jak pokonywać swoje słabe strony jak je wzmacniać . Jak kochać, przyjaźnić ,lubić ,szanować,ufać. Jest jedynym nauczycielem który pozostaje z nami do końca. Pisze swoje zasady referaty, wyznacza reguły z którymi czasem nie możemy dyskutować. Jest   wielką sztuką  wyboru. Morzem odpowiedzialności, ,podejmowaniem decyzji, miłości, przyjaźni, nienawiści. Kończąc juz moja refleksje powiem że życie jest jedna wielka zagadka której rozwiązania czasem nigdy nie poznajemy. Nie wiemy co przyniesie dzień przyszłość ,ani co napisze nam los. Z jednej strony to dobrze bo czasami oszczędza to bólu przykrości .  Cierpienie ,ból jest wpisane w plakietkę pana nauczyciela jakim jest życie. Wzloty i upadki sa trapoliną do naszego szczęścia...
Pozdrawiam , Karina

Komentarze

Popularne posty