Emocje ,emocje
hej wam dawno mnie nie było wiem o tym niestety ostatnio mam dużo obowiązków i nie wyrabiam. Dość dużo dzieje się w moim życiu. Wróciły stare dzieje ze zdwojoną siłą nie wiem czy to dobrze czy to źle na razie wszystko płynie powoli czasem myślę że za wolno wolałabym żeby to było już za mną żeby to już się rozwiązało, żebym była pewna tego co czuję, co wiem ,co ta druga osoba czuje do mnie a niestety chyba nie można być tego pewnym jeśli się z tą osobą i nie porozmawia to nigdy się tego nie dowiem a bardzo bym chciała ale to jest skomplikowane ,mega skomplikowane nawet jeśli ja bardzo tego chce to chęci nic nie mają do rzeczy. Mówi się ,że wszystko jest proste kiedy dwoje ludzi coś do siebie czują, ale jednak nie jest to takie proste jakby się mogło wydawać . Mimo tego,że coś tam jest na rzeczy to i tak nie zmienia sie nic. Stoję w miejscu to wszystko idzie nie tak jak bym chciała a ta druga strona mnie blokuje druga osoba ma wciąż piłęczkę. Chciałabym naprawdę żeby to wszystko miało już swoje rozwiązanie, wielki finał w którym będę pewna tego co czuję,co ta druga osoba czuje i co wiem a chciałabym bardzo dowiedzieć ale chyba w życiu to nie jest takie proste jak nam się wydaje i tym razem to nie ja blokuję sobie drogę do szczęścia tylko szczęście ucieka przede mną. Tak naprawdę można to porównać do uciekającego celu im bardziej ten cel gonię tym bardziej ten cel ucieka przede mną . I nasuwa się taka myśl : bardziej ogólna ale wiadomo o co chodzi:
Boi się że facet którego wybierze któregoś dnia od niej odejdzie i dlatego Wybiera tylko tych niedostępnych I dzięki temu czuję się Bezpieczna nie ryzykuje kolejnego odrzucenia, porzucenia.
Gdyby to wszystko było takie proste pozwoliłoby cieszyć Sie całym szczęściem, całym sercem a nie co tylko w prawia mnie w melancholię ,popadam śmiech a za chwile w smutek żal. Ale to normalne i nie ma się czym przejmować proponuję tylko i bardzo bym chciała żebyście zastanowili się nad tymi słowami, na tym postem , który napisałam może coś faktycznie w tym jest może błyszczące oczy, plączący się język taktycznie oznacza ten stan który tak często się pojawia u mnie i nie znajduje swojej przystani, swojej oazy. No ale może niedługo znajdzie, jeżeli tylko ta druga osoba odblokuje się postara się o szczęście. Niestety nie wiadomo jak to będzie ale trzeba mieć nadzieję, że wszystko się obróci w dobrą stronę .
a na razie żegnam się z wami sory za błędy w tekście ale pisałam to emocje w dużych emocjach więc postarajcie się mnie zrozumieć .
pozdrawiam Karina mam nadzieję że da to do myślenia, tym którzy mają podobne problemy.
Błędy starałam sie poprawić mam nadzieje ze juz jest Ok.😉
Komentarze
Prześlij komentarz