Kurtyna w górę. Czas start
Teoretycznie uwielbiasz przebywać
z ludźmi, praktycznie w sumie też. Nie stresujesz się niczym bo z reguły jesteś
osobą otwartą. Jednak gdy nadchodzi tak zwany zjazd rodzinny
z jakieś okazji to zaczynają się schody. Dlaczego? Skoro jest to zjazd to będą tam
osoby, których nie widujesz na co dzień tylko od święta. Sam fakt, że jesteś inna bo jesteś po prostu
sobą jest jak wierzchołek góry lodowej bo nigdy nie wiesz jak ktoś na niego
zareaguje. Wiesz, że być może a raczej na pewno nie jest i nie będzie to
problemem. Jednak jest coś, co powoduje, że twój stres rośnie. Mianowicie osoby,
za którymi niekoniecznie przepadasz a gdy do tego dodasz jeszcze fakt, że ta
osoba posiada to czego ty nie masz a chciałbyś mieć stres osiąga niewyobrażalny
wymiar, który przy najbliżej okazji pęknie.
Wiadomo, że w
takim dniu nie powinno mieć to znaczenia bo to nie ty będziesz tam
gwiazdą numer jeden tylko kto inny. Jednak pod pewnym względem masz wrażenie,
że to właśnie ty jesteś gwiazdą pierwszego planu. Oczywiście, że trzeba zrobić
dobrą minę do złej gry więc będziesz silna i ruszysz do przodu to jednak w głębi
duszy będzie uwierać i to bardzo. Zrobisz wszystko w charakterystycznym dla
ciebie stylu, czyli niewygodne pytania czy ,,podziw`` obrócisz w żart. Natomiast
nic nie da się zrobić z poczuciem, minimalnej odrębności, którą zawsze masz
przy sobie niczym wierną przyjaciółkę. Pomimo, że zmienisz jej publiczne znaczenie
to jednak w pozostanie w twojej głowie. To byłyby minusy rodzinnych zjazdów. A jakie są plusy?
Plus jest taki, że zawsze jak
nie jedna to kilka osób jednak zadba o twój psychiczny komfort. Przez rożnego
typu żarty lub zwyczajne znajdowanie zabawnych sytuacji starają rozładować się rosnące
napięcie. Chociaż gdy przedstawienie się zacznie to jednak nie myślisz o tym
jak to jest czy jak będzie tylko grasz. Czemu
w ogóle gra ? dlatego, że na zjazdach takiego typu, tak naprawdę każdy udaje kogoś
kim nie jest i oczywiście chce pokazać z jak najlepszej strony. Kto będzie lepiej
wyglądał, lepiej się zachowywał. Na końcu każdej uroczystości rodzinnej powinno
zorganizować się konkurs króla i królowej przyjęcia ciekawe kto zająłby
pierwsze miejsce. Zatem… akcja! Przedstawienie
czas zacząć.
Komentarze
Prześlij komentarz