Jedyny człowiek na ziemi

       Długie weekendy bywają trudne. Smakują mętnie, kiedy są samotne. Nawet, jeśli wierzysz, że on pewnego dnia będzie. Nawet, jeśli wiesz, że przede wszystkim masz siebie.   W czasie samotni najlepiej postawić na samorozwój. Mimo to, podszepty okrutnych myśli są głośne. Bo, przecież Ci w górach, albo nad morzem. I nie chodzi tu o lokacje kogokolwiek, a raczej fakt- razem, we dwoje. To wciąż nie to samo, co swoje, własne towarzystwo.  Smak lodów czekoladowych, ulubiony film i herbatę znasz niemal na pamięć, tak jak siebie znasz na wylot. Z jednej strony jest dobrze tak jak jest, ale z drugiej mogłoby być o milion razy lepiej.

                 Jednak, kiedy to wszystko spotykasz obok siebie, a nie u siebie- zaczynasz wątpić w jakiekolwiek istnienie. Pojawia się zazdrość i bunt. Dlaczego nie ja? Czego mi brakuje? Im bardziej starasz się zrozumieć, tym bardziej masz ochotę uciec. Nie próbuj rozumieć, pozwól temu płynąć.  Czujesz złość? Do głosu dochodzą niespełnione pragnienia. A te, kiedy są spychane, pomijane pewnego dnia pękną i spowodują ból, którego nie wyleczysz żadnym antybiotykiem.  Robisz wszystko, by nie myśleć, by zapchać jakoś ten brak. Jakby posprzątany pokój, czy głośna muzyka miała zastąpić kogoś. Nie chodzi o to, że budzisz się i nagle ni stąd ni zowąd -chcesz. To proces, który przybiera na sile w najmniej odpowiednich momentach. Wtedy, kiedy reszta cieszy się sobą nawzajem, a Ty czujesz smutek. Przygniata brak, który woła o zapełnienie. Nie substytutem, a jedynym oryginałem.  

          Kiedy trafi się czas, w którym RAZEM wychodzi niemalże z Twojej lodówki – bądź z kimś, kto pozwoli zapomnieć o braku, który się przypomina. Przyjacielskie koło ratunkowe? Napisz, zadzwoń, posiedź obok. Zrób coś dla siebie z miłością. Nie oszukuj, jeśli czujesz się źle, jest Ci smutno. Ten etap minie prędzej czy później, ale musisz go przejść.

          Bo, jeśli czekasz na swojego człowieka potrzeba Ci tuzin cierpliwości. Kiedy nie interesują Cię półśrodki, tylko jedna ludzka całość- ufaj, że niebawem się spotkacie. Skoro ma być Twoim, będzie inny niż cała reszta dookoła. Odbiciem Ciebie, Twoim świadomym wyborem. Pięknym i mądrym dopełnieniem duszy.  A tych nie spotkasz wszędzie. Rzadki, unikatowy smak trafia się tylko raz. Na niego/nią warto czekać. Człowiek poza samym sobą powinien mieć drugiego (swojego) człowieka na tej ziemi. 

                Mówią, że ten kto szuka, znajduje. Może-ten, kto akceptuje obecne tu i teraz , jest gotowy na nowe ?

Komentarze

Popularne posty