Love in the Air vs. Samotna przystań
Koniec czerwca, za oknem pada deszcz. Wakacyjne plany to priorytet, by choć na trochę uciec od codziennego zgiełku. Zakochane pary przemierzają miejskie ulice niczym w komedii romantycznej. Miłość rozsiewa się jak nasiona młodych kwiatów, a feromony stają się ogólnodostępnymi perfumami za darmo. Nie widać okularów przeciwsłonecznych od Dior czy Prady. W zamian za to mamy do czynienia z różową marką Romantic vision. Magiczne oprawki zapewniają przyciemnienie rzeczywistości o kilkanaście tonów. Program ,,Amor Pro`` z hasłem Love in the Air zakłada: Wprowadzenie nowej jednostki czasowej zwanej amorsekundami, ograniczenie wszelkich kontaktów towarzyskich na rzecz wybranka/ki serca, słowo na zawsze jest pewne i długowieczne. Ostatnimi punktami programu są propaganda i szerzenie miłości jako jedyna i sprawdzona droga, by osiągnąć pełnie szczęścia. Monotematyczność dotycząca miłości i relacji-wszystkie inne kwestie przestały mieć jakiekolwiek znaczenie. Siła zakochanych wdziera się w spokój samotnej przystani. W kółko słychać te same zdania, a ty czujesz się, że bierzesz udział w powtórkowym programie niedzielnym ,,Randka plus``.
Jak wgląda samotna przystań? Wcale nie jest szaro i ponuro zawsze. Trafiają się momenty, kiedy bywa nie tak, a rzeczywistość przyprawia o uczucie buntu i niesprawiedliwości. Samotna przystań to nie tylko żal o to, czego nie masz. To czas dla siebie. Uczysz się być ze sobą zanim będziesz z kimś. Odkrywasz nieznane zakamarki i naprawiasz usterki serca bądź umysłu. Rozwijasz się, mierząc się często z własnym maluteńkim ja. To nie wyścig o szybsze zdobycie mety z napisem Miłość.
Kiedy samotność dobija najbardziej? Gdy inni zajęci własnym biegiem zapominają o tym co było kiedyś. Przypominają sobie wtedy, kiedy coś w ich życiu upada. W tym wszystkim znajdź równowagę pamiętaj o sobie i korzystaj z tego co tu i teraz. Zachowaj spokój, przeczekaj ciszę. Z czasem zobaczysz co się wydarzy. Czy sezon już dawno się skończył ? Czy może będzie mieć kontynuację? Jeśli tak, bądź sobą i rób to, co uważasz za słuszne. Jeśli natomiast nie widzisz szansy na ciąg dalszy, wybierz odpowiedni kierunek i podążaj własną drogą.
Komentarze
Prześlij komentarz