Dla Ciebie 20 potraw z truskawkami. Ile zmieści miłość?

 

    Wszędzie tam, gdzie powinność, tam brak miłości.  Nie kochasz. Tam, gdzie kontrolujesz- mijasz się z istotą miłości. Wszędzie tam, gdzie czujesz, że trudniej Ci być, oddychać- całkiem mijasz się z miłością. Kiedy zostawiasz siebie w tyle, na rzecz drugiego -oddalasz się od niej.  Miłość nie powinna. Ona chce i wybiera. Nie kontroluje i nie ocenia. Jest zupełnie wolna i prawdziwa. 

Kochać, czyli ?

Być świadomym...

Zintegrowaną ze sobą, całością...

Ze swoim klarownym chcę/nie chcę...

Klarownym tak/nie...

Kochać to także ufać...

Widzieć...

Dawać bez oczekiwania w zamian...

Rozumieć i akceptować...

Kochać to także, a może przede wszystkim lubić. Stać się dla siebie przyjaciółmi...

 Kochać, więc być gotowym na prawdę wzajemną. 


    Często w relacjach działamy totalnie na odwrót. 

By być z drugim chcemy go koniecznie przeformatować i dopasować do siebie. Niby akceptujemy, uwielbiamy dosłownie wszystko, po cichu licząc na to, że ta/ten zmieni się w trakcie. ,,Nie lubisz truskawek? Przekonam Cię , zrobię 20 potraw z truskawkami, wtedy na pewno polubisz``. Nierzadko,  stawiamy sobie za cel w razem zmianę partnera. Tymczasem nie o tym jest ,,Z Tobą``.  Czym innym, pięknym  jest wspieranie siebie wzajemnie w samorozwoju. Tu nikt nikogo nie formatuję na siłę. Po prostu idzie obok. Jest obecny z Tobą i przy Tobie.  Nie niesie gotowej listy do odhaczenia. Bo chce właśnie z Tobą...

  • ,,Chcę z Tobą, dlatego uznaję wszystko to, z czym do mnie przychodzisz.``
  • ,,Chcę z Tobą, dlatego zapraszam Cię do mojego świata. Świata, który jest dokładnie takim jakim go teraz spotykasz. Czy akceptujesz jego porządek? Czy jesteś gotów przyjąć mnie w pełni? 
  • ,,Chcę z Tobą. Nie z potrzeby ego. Dlatego, by wypełnić pustkę, brak, deficyt. Chcę z Tobą, bo wybieram Cię w pełnej wolności i świadomości serca.``
  • ,,Chcę z Tobą, dlatego, że nasze całości są gotowe, by współistnieć razem. Obok. Nie w cieniu, czy z tyłu. Obok. W pełni i równowadze.``


    Bo, miłość to nie szkolny obóz przetrwania z wyznaczonym terminem realizacji.

Tu nic nie da odmierzanie stoperem i kalendarzem.

Nie na JUŻ i w tydzień.

Tu nikt nie wykona stu pompek w dwie minuty.

Każdy dokładnie skrojony plan odziera ją z prawdy.

Nie zmierzysz jej linijką.

Nie policzysz ceny, wagi.


Bo miłość nie odejmuje.

Nie dzieli i nie skraca.

 A mnoży i dodaje.


Kiedy świadoma przestaje być trudna.

W tym jej wartość.

Prosto, kiedy prawdziwie.

Pełnią, kiedy wzajemną zgodą, zrozumieniem i akceptacją.


Właśnie tyle zmieści miłość.

Na dobry początek...

Komentarze

Popularne posty