Od wiecznej mapy do szklanki cukru...
Dlaczego tworzysz relację, których wcale nie chcesz? Dlaczego mówisz kocham, kiedy tylko lubisz? Zamiast serc bijących w tym samym rytmie, są te, które kompletnie się nie znają i nie są dopasowane. Tym często jest dziś miłość. Szybka, niedopasowana i wcale nie Twoja.
Być
może jesteś jednym z tych, który wierzy, że miłość to coś więcej niż kwiaty i
prezenty. Gdyby była nieustanną rozmową dla wszystkich? W ciszy i słowach? We wzajemnym
szacunku, przyjaźni i zrozumieniu? Budowana z pragnienia, nie desperackiej
potrzeby smakuje inaczej bo wybrana. Nie zaciągnięta siłą, lecz całkowicie
wolna, rosnąca we własnym tempie. Z punktu, w którym widzicie swoje JA obok. Nie
pomijacie, nie decydujecie za drugiego. Wspólne znaczy moje i Twoje. Siły,
które razem są równowagą. Gdy te siły są rozpoznane i w pełni zaakceptowane w
sobie oddzielnie- mogą tworzyć was. Bo, żeby być z innym człowiekiem, musisz wiedzieć
jak smakuje Twój własny świat. Jakie w nim
panują zasady? Jaki jest kodeks postępowania na co dzień? Co Ci się podoba, a
czego nie znosisz?
Kiedy nie wiesz, co
słychać u Ciebie wewnątrz, nigdy nie dowiesz się co się dzieje u innych. A przynajmniej nie na poziomie świadomego wyboru.
Nieznajomość swojego świata nie otworzy
Ci drogi do reszty. Natomiast, kiedy znasz swoje ulice, autostrady i zakamarki
możesz spokojnie wyruszyć na poznawanie innych ludzkich mikroświatów.
Tylko w ten sposób
pewnego dnia odnajdziesz mikro-krainę, z którą połączenie przyjdzie naturalnie.
Po prostu sieć między wami będzie miała piękny zasięg. Nieporównywalny z nikim innym. Nagle wszystkie znaki informacyjne i
ostrzegawcze staną się zbędne bo zakwitło pełne zrozumienie. Podlewane szczerością i
rozmową o wszystkim.
Więc,
aby trafić na swój ślad w drugim człowieku najpierw wyrusz w poszukiwanie siebie.
To rodzaj mapy stworzonej na długie lata. Bo, kiedy wiesz którędy wejść do
siebie samego, człowiek może zajrzeć do
Ciebie. Zajrzeć i zostać na zdecydowanie
dłużej niż tylko szklankę cukru.
Komentarze
Prześlij komentarz